background-image

the ender

28/06/2023

the ender

11 hours ago

Finalnie podsumowując ten sezon anime LIAR GAME, nie jest to zła adaptacja anime, lecz moim zdaniem jest gorsza od mangi, która w mojej opinie jest rozbudowana i ma mroczniejszy klimat, ostatecznie daje 7/10, wyczekując kolejnego sezonu anime, będąc ciekaw jak będą wyglądać kolejne arci, jeśli ktoś nadal jest sceptycznie nastawiony do tej serii, najwidocznej nie jest to seria dla nich.

the ender

11 hours ago

Samo trzeba przyznać jest dość wierną adaptacją mangi, lecz też niektóre dialogi czy głębsze analizy zostają uproszczone na potrzebę anime, niezbyt mi się podoba sama kreska, paleta kolorów czy też design postaci, który dla mnie wygląda dość generycznie z porównaniu z mangą, która mimo swego dość specyficznego stylu miała swój charakter, będąc w klimacie bardziej mroczna, brudna i surowa, który według bardziej pasuje do klimatu gry, która stawia dla graczy tragiczny los, jeśli chodzi o jakoś animacje bywają sztywne i mało dynamiczne, rozumiem że manga dużej mierze opiera się na dialogach, lecz nie zmiena fakt że animacja w anime mogła być bardziej dopracowana.

the ender

11 hours ago

Czytanie ludzkich emocji czy też wykorzystanie swej naiwnej osobowości do uśpienia czujności przeciwnika, przechodząc do Akiyama jest totalnym przeciwieństwem Nao, potrafiący manipulować, nie ufny wobec ludzi, stawiający na chłodną analize, postanawia współpracować z Nao, żeby móc zniszczyć samą organizację odpowiedzialną za prowadzenie Liar Game czy też chronić Nao, żeby ta nie popadła nie odwracalne długi podczas udziału w tej grze (samo jego backstory z matką wyjaśnia jego motywacje).

the ender

11 hours ago

Przechodząc do głównych czyli mowa o Nao i Akiyamie, przechodząc pierw do Nao (czyli najbardziej kontrowersyjną postać w tej serii), która się szczyci bycie uszciwą, szczerą, naiwną, nie potrafiającą kłamać osobą, początkowo Kanzaki słabo sobie radziła w pierwszych odcinkach anime, dając się nabierać na manipulacje czy inne sztuczki przeciwników, lecz w późniejs Nao w końcu zaczyna nieco ogarniać w kolejnych rundach, zaczynając rozmowiać z innymi uczestnikami żeby zawrzeć z nimi współpracę.

the ender

11 hours ago

Więc podsumowując pierwszy sezon anime "LIAR GAME", która po 20 latach dostaje swą adaptacje anime, która nieco spolaryzowała społeczność.

Początkowo przy pierwszych odcinkach miałem mieszane uczucia, lecz od arcu minority rule seria zaczęła w końcu rozkręcać swą fabułą też dostając później ciekawsze rundy w późniejszych wydarzeniach (też zacząłem czytać sobie mangę, którą aktualnie mam już całą przeczytaną, w mojej opinii jest spoko i w pełni kompletna pod względem całej fabuły), dla najlepszym arciem w anime na razie jest contraband arc jeśli chodzi o same zasady czy strategie stosowane w tej grze, który trwał długo z porównaniu z innymi arcami w tym sezonie anime.

the ender

yesterday

Jak się Imu pojawił to już się zrobiło turbo poważnie na Elbafie, że zaczął sobie podporządkować sobie olbrzymów za pomocą umiejętności "Domi Reversi", zmieniając ich demoniczne marionetki, odcinek ten zrobił na mnie dość dobre wrażenia.

To już był ostatni odcinek z tego roku, na kolejne odcinki najpewniej poczekamy we kwietniu.

the ender

yesterday

Więc jeśli miałbym dać ocenę temu to chyba bym dał z 8/10, całkiem fajna perełka do obejrzenia sobie, lecz nie uważam żeby to było z jedne najlepszych nowych anime z letnie sezonu jakie oglądałem.

the ender

yesterday

Ciekawa całkiem ta produkcja jeśli chodzi o sam wątek wprowadzenia ery elektryczność przez głównego protagonistę Kihachiego, który musiał też zmierzyć trudnościami, które stały na drodze z jednych z nich był Yousuke, dość obrzydliwa persona po obejrzeniu wszystkich odcinków, będące też jednocześnie postacią tragiczną, samą relację protaga z Inako też całkiem przyjemnie oglądało.

Przechodząc do aspektów wizualnych, powiem szczerze to dla mnie to było jedno najładniejszych anime z tego sezonu jakie w życiu widziałem, widać spory detali włożonych w samą animację, muzyka też jest całkiem w porządku.