
the ender
28/06/2023
yesterday
Tyle z naszego overlordowego Dio, który myślał że jakieś szanse przeciwko Ainzowi i Albedo, lecz finalnie on gryzie piach przez naszego protaga XD
yesterday
Sam trzeci odcinek był nieco ciekawszy od poprzedniego poznając nieco same zdolności Ainza takie jak wysadzanie serca przeciwnikowi czy przywoływanie zmarłych, wykorzystując ich w walce, później nasz protag wdawał się w negocjacje z ludźmi żeby sobie ukryć swą prawdziwą tożsamość dla swego bezpieczeństwa itp.
Przy okazji Albedo towarzyszyły razem Momongą, pokazując też swą wyższość wobec ludzi, ale towarzystwie z głównym protagonistą jest nieco łagodniejsza wobec nich, tak poza tym dość badassowato wygląda w tym pancerzu.
yesterday
Mamy ciąg dalszy poznawania samych podwładnych głównego protagonisty, przy okazji nasz kościany postanowił nabrać sobie świeżego powietrza, próbując udać się samemu lecz finalnie napotyka na Demiurge i resztę demonów na swojej drodze, więc Momonga poszedł na świeże powietrze ze swoim demonicznym podwładny podziwiać blask księżyca itp.
Kolejny odcinek zapowiada się na jakąś interesujący akcję, patrząc na same zapowiedzi do 3 odcinka.
yesterday
Więc pora rozpocząć przygodę z "Overlordem" czyli jest to kolejny isekai na moim koncie oglądanie samych serii anime, po obejrzeniu pierwszego odcinka na pewno będę mieć do czynienia głównym protagonistą, który już odrazu jest dość potężny + też nie może się wydostać ze świata gry w normalny sposób, nieco podobnie było w Last Bossie, którego oglądałem jesiennym sezoniem w 2025, ale żeby nie być zbyt czepialski to opening i ending to istne arcydzieło pod względem muzyki i wizualnym.
2 days ago
Jeśli chodzi o sam opening do Dandeliona jest naprawdę spoko jeśli mam być szczery.
Oceniam Dandeliona na 8/10, przyjemna króciutka seria po czilowania itp. być może się zabiorę za przeczytanie pierwszego chaptera z nowej mangi od naszego kochanego goryla czyli mowa "Class 2-B Hero Destroyerz".
2 days ago
Podsumowując same anime "Dandelion", bazujące na one-shotowej mandze od Hideakiego Sorachiego o tej samym tytule, pierwotnie opublikowanej na konkurs Weekly Shōnen Jump w roku 2002, dostając wyróżnienia honorowe, później włączając do pierwszego tomu mangi Gintamy, adaptacja anime nieco rozbuduje samą historyjkę mangową do króciutkiej seryjki anime, rozbudowując główne postacie, typowy gintamowy humor czy samą fabułę, która się w porządku się prezentowała jak na 7 odcinków, lecz czuje niedosyt po tych odcinkach...
4 days ago
Jeśli chodzi o apesky wizualne i muzyczne to wypadają naprawdę spoko, jeśli chodzi o kreskę najbardziej mi się podoba w 4 sezonie, a jeśli chodzi o muzykę to najbardziej mi siada z 1 i 2 sezonu Intiala.
Ostatecznie daje 9/10, bardzo przyjemnie się oglądało wszystkie sezonu Initial D, najpewniej jeszcze obejrzę sobie "Extra Stage", mające dwie części też kręcąc wydarzeń wokół Mako czy Sayuki, a jeśli o "MF Ghosta", kontynuacja Initiala planuje obejrzeć innym razem.
yesterday
Sai oficjalnie dołącza do naszych bohaterów, żeby wspólnie zbudować sam komputer.
Tak poza ekipa Senkuu wskrzesiła do żywych swych towarzyszy w Corn City czy też tworzenie podstaw pod sam komputer.