
the ender
28/06/2023
7 hours ago
Więc poznajemy kwaterę sprzątaczy z bliska + poznajemy też z bliska moce Riyou związane z jej nożyczkami, będące dla niej cenną rzeczą itp.
Podsumowując cztery obejrzane odcinki z Gachiakuty, były w porządku jeśli chodzi o same przedstawienie świata, postaci czy samych mocy, polegające na przywiązaniu do danej rzeczy itp.
8 hours ago
Tak poza tym poznajemy kolejnych członków sprzątaczy to Zanka (będący przyszłości trenerem Rudo jeśli chodzi o skorzystanie mocy Animy), z którym nasz protag nie miał z nim dobrego startu, mimo że nie chciał w dawać się zbędny konflikt drugą zaś jest rudowłosa lambadziara Riyou, z którą nasz protag nie miał z nią na pieńku.
Przechodząc do pierwszego openingu i endingu, które pod względem muzycznym i wizualnym są arcydziełem.
8 hours ago
Więc się dowiadujemy o Animie, która jest ona systemem mocy w samym świecie Gachiakuty, dzieląca się na tą pozytywną (jeśli dany przedmiot jest dobrze zadbany czy kochany, rozwijając w ten sposób duszę temu przedmiotowi, służąc jako broń, co widzieliśmy na przykładzie rękawic Rudo czy parasola Enjina) i negatywną (jeśli przedmiot jest bezmyślnie wyrzucany, znienawidzony lub spotykany z obojętnością, zmieniając w ten sposób przedmioty w żywe bestie, które można je pokonać za pomocą pozytywnej Animy).
9 hours ago
W tym odcinku Gachiakuty poznajemy Enjina, będący wybawcą Rudo, który później wysłał do ludzi żyjących w samej otchłani, zamieszkaną też przez same śmieciowe potwory, z którymi się wcześniej protag się mierzył przed pojawieniem się Enjina (która kiedyś była normalnym miejscem do życia, dowiadując się po tym odcinku), chcąc sprzedać głównego protagonistę ze względu na bycia sferowcem, lecz finalnie Rudo przebudza swe ukryty i wymierza sprawiedliwość swym oprawcę, finalnie Enjin go uspakaja i składa mu propozycje żeby dołączył do niego ekipy sprzątaczy, lecz Rudo nie zbyt podobał się deal, mimo że mógł się dowiedzieć o tym świecie, do którego został tam wrzucony czy o swoich mocach, które je przebudził.
10 hours ago
Zatem czas zacząć przygodę z anime "Gachiakuta" będąca battle shounenem, których u mnie nigdy za wiele, pierwszy odcinek był wprowadzaniem do tej serii, poznając sam świat czy też głównego protagonistę Rudo, lubiący kolekcjonować śmieci, mający traumy z dzieciństwa czy też problemy z wyrażanej swych emocji, który zostaje wrobiony w morderstwo swego przybranego ojca, który zostaje zabity przez samą zamaskowaną postać w kapturze, widać że ten świat nie należy do czystych itp.
Przechodząc do samej kreski, która wizualnie jest na plus jeśli chodzi o brudne i stonowane kolorki, które idealnie się wpasowują post apokaliptyczny klimat Gachiakuty, osobiście dużo bardziej mi ona trafia też w moje gusta.
yesterday
Szczerze ten odcinek był bez szału, więc pozostaje powoli wyczekiwać backstory Lokiego i nie tylko
yesterday
W ten sposób w erze Meiji powstaje żeński girls band za sprawą samego katalogu, który muzyczny rozpier###, przy okazji dostaliśmy nieco inny ending związki z tym girls bandem.
4 hours ago
Finalnie państwo dnia wygrywa samą grę związaną przemytem kontrabandy, poznając też w pełni plan Akiyamy, polegający na zniszczeniu absolutnej kontroli Yokoyi nad jego drużyną, który finalnie się powodzi, mimo że Yokoya przegrał tą rundę to jednak nie przejmuje się tym jakoś, śmiejąc się też wprost twarz Akiyamie i Nao, że ich plan związany z ratowaniem z długów uczestników Liar Game za głupi czy absurdalny, jeszcze się chłop zdziwi XD
Podsumowując contraband arc, jeden z lepszych arców, jak patrzymy wyłącznie na samo anime, lecz nadal wolę ten arc w mandze.