
the ender
28/06/2023
yesterday
Przechodząc do openingu, który jest dla mnie najlepszym openigiem w serii pod względem wizualnym i muzycznym, ending też jest nawet spoko, lecz wolę opening zdecydowanie.
yesterday
Anime Tokyo Revengers powraca z nowym sezonem, zbliżając się ogólnie do finału całej serii, przechodząc do pierwszego odcinka, z początku był depresyjnych klimatach, gdzie nasi bohaterowie opłakiwali śmierć Emmy, który była ofiarą Kisakiego (który zginął od truck-kuna w poprzednim sezonie), później też Takimitchy gadał z Mikey, mówiąc mu prawdę jeśli chodzi o wątki cofaniem się czasie itp. Mikey finalnie też rozwiązuje całe Toman, żeby on i reszta członków gangów nie niosła samego cierpienia lidera, wszystko się wydaje iść w happy end, lecz nic bardziej mylnego, po przeczytaniu mangi, wiem co się odjebie w kolejnych odcinkach z tego sezonu.
yesterday
Więc Johnny staje oficjalniej stand userem po wejściu do strefy Devil's palm, używając swych paznokci u swych palców u rąk jako broń przeciwko rodzince Boom Boom, która zostaje pokonana na amen, widać że ten Johnny'ego będzie się opierał na samej rotacji, której na siódmy jojo zaczyna robić porządne postępy.
Też dostaliśmy samo backstory Mountain Tima, jeśli chodzi o jego perspektywę wejścia w Devil's palm i dostania tam swego standa, ogólnie sam odcinek był dużo lepszy od poprzedniego, scena przebudzeniem standa u Johnny'ego najlepszy moment z tego odcinka.
yesterday
2 sezon Rampartsów jak widzę napędzi hatewagon dla biednej Momoki, poznając jej backstory i jej dwulicową osobowość nieco z blisko, po tym odcinku wszystkie postępy Koyun pójdą się walić jeśli chodzi o bycie bardziej otwartą osobą wobec innych itp. po dowiedzeniu się że te czarnowłose ścierwo zabrało jej miłość życia czyli mowa i Minato, który jest manipulowany uroczą urodą Momoki.
Przechodząc do opening i endingu, jak dla mnie opening z drugiego sezonu decydowanie dużo bardziej mi przypadł do gustu od poprzedniego pod względem muzycznym i wizualnym, a jeśli chodzi o ending, nie jest zły lecz w porównaniu z pierwszym, który budował napięcie pod koniec odcinków wypada średnio...
2 days ago
Więc ode mnie ocena 8/10, fajny zamiennik dla Food Warsów, który bardziej stawia na rywalizację niż na odkrywanie nowych smaków czy technik, fajnie jakby zapowiedzieli kolejny sezon anime, bo materiału jest dość wystarczająco na kontynuację, najwyżej sięgnę po samą mangę, która jest w pełni ukończona + też jest kontynuacja samej serii.
2 days ago
Podsumowując całe anime "Tetsunabe no Jan!", które się okazało kolejnym pozytywnym zaskoczeniem w letnim sezonie z tego roku, związane z motywem gotowania i rywalizacji, czyli hardcorowa wersja Food Warsów, mimo że manga Jan wyszła w roku 1995 czyli dokładnie 31 lat dzieli samą adaptację anime.
Akiyama jest dość interesującym protagonistą, która bardziej jest on antybohaterem, patrząc na jego dość arogancką, nie gryzący się w język, lubiący poniżać swych przeciwników, kierując się filozofią że gotowanie to walka, przeciwieństwie do Kiriko jego rywalką, która się kieruje swym gotowaniem do miłości itp. podoba mi się też że sama seria nie jest na siłę ugrzeczniana, będąc wierną adaptacją oryginalnej mangi, która był bezkompromisowa swoimi założeniami itp.
2 days ago
Ten krwawy deser z jajek gołębi idealnie odzwierciedla samą osobowość Akiyamy, który swej kuchni używa dość skrajnych i radykalnych, które dość mocno szykują samą publiczność, szczerze to bym chciał spróbować tych jajek XD
Więc pora obejrzeć już ostatni odcinek z tetsunabe no Jan!
yesterday
Kto by się spodziewał że powrót do przyszłość, nie rozwiążę ostatecznie samych problemów Takemichiego i jego miłości Hiny, ja bym na jego miejscu został w przeszłości i bym obserwował co się później tam odwali z Mikeyem itp.