Zenon spodziewał się że Yuno go jakoś zrani, patrząc na ich pierwsze spotkanie w poprzednim sezonie BC, Zenon wycierał nim o podłogę itp. lecz tym razem rolę odwróciły + muzyka z 3 openingu też robiło spoko robotę przy tym momencie.
Przy okazji Charlotte, Jack czy Mereoleona też zrobili całkiem dobre wrażenie w tym swoim umiejętnościami itp. przy okazji Morris też posiada diabelskie moce + końcówka odcinka buduje hype do kolejnego odcinka, tak poza tym zacząłem sobie czytać mangę, żeby sobie odświeżyć całą serię, aktualnie przeczytałem już 5 chapterów.
Zenon spodziewał się że Yuno go jakoś zrani, patrząc na ich pierwsze spotkanie w poprzednim sezonie BC, Zenon wycierał nim o podłogę itp. lecz tym razem rolę odwróciły + muzyka z 3 openingu też robiło spoko robotę przy tym momencie.
Przy okazji Charlotte, Jack czy Mereoleona też zrobili całkiem dobre wrażenie w tym swoim umiejętnościami itp. przy okazji Morris też posiada diabelskie moce + końcówka odcinka buduje hype do kolejnego odcinka, tak poza tym zacząłem sobie czytać mangę, żeby sobie odświeżyć całą serię, aktualnie przeczytałem już 5 chapterów.