background-image

yesterday

Podsumowując całe anime "Tetsunabe no Jan!", które się okazało kolejnym pozytywnym zaskoczeniem w letnim sezonie z tego roku, związane z motywem gotowania i rywalizacji, czyli hardcorowa wersja Food Warsów, mimo że manga Jan wyszła w roku 1995 czyli dokładnie 31 lat dzieli samą adaptację anime.

Akiyama jest dość interesującym protagonistą, która bardziej jest on antybohaterem, patrząc na jego dość arogancką, nie gryzący się w język, lubiący poniżać swych przeciwników, kierując się filozofią że gotowanie to walka, przeciwieństwie do Kiriko jego rywalką, która się kieruje swym gotowaniem do miłości itp. podoba mi się też że sama seria nie jest na siłę ugrzeczniana, będąc wierną adaptacją oryginalnej mangi, która był bezkompromisowa swoimi założeniami itp.

Reakcje

Spoiler
0 / 500
Ile komentarzy ładować:
5
the enderyesterday

Więc ode mnie ocena 8/10, fajny zamiennik dla Food Warsów, który bardziej stawia na rywalizację niż na odkrywanie nowych smaków czy technik, fajnie jakby zapowiedzieli kolejny sezon anime, bo materiału jest dość wystarczająco na kontynuację, najwyżej sięgnę po samą mangę, która jest w pełni ukończona + też jest kontynuacja samej serii.