Więc nasi bohaterowie (poza Roxy) trafiają do latające twierdzy, której urzęduje Perugius (który wizualnie mocno przypomina Orsteda, na pewno to nie przypadek), też dostaliśmy backstory Lise jeśli chodzi o wątek z labiryntem (tracąc tam pamięć czy jej klątwy, wytwarzającej kryształy many, którą można zneutralizować za pomocą stosunków intymnych + w końcu też pier###nęło dramatem chodzi oczywiście o Nanahoshi, która się wykrwawiła pod koniec odcinka, w poprzednim odcinku były obawy że coś z nią jest tak itp.
Szczerze spoko były same odcinki skupiające się wokół życia Rudeusa i nie tylko, lecz fajnie że w końcu dostajemy wątki rozbudowujące sam świat Mushoku itp.
Więc nasi bohaterowie (poza Roxy) trafiają do latające twierdzy, której urzęduje Perugius (który wizualnie mocno przypomina Orsteda, na pewno to nie przypadek), też dostaliśmy backstory Lise jeśli chodzi o wątek z labiryntem (tracąc tam pamięć czy jej klątwy, wytwarzającej kryształy many, którą można zneutralizować za pomocą stosunków intymnych + w końcu też pier###nęło dramatem chodzi oczywiście o Nanahoshi, która się wykrwawiła pod koniec odcinka, w poprzednim odcinku były obawy że coś z nią jest tak itp.
Szczerze spoko były same odcinki skupiające się wokół życia Rudeusa i nie tylko, lecz fajnie że w końcu dostajemy wątki rozbudowujące sam świat Mushoku itp.