Tamsy pozamiatał w tym odcinku i swym jinki, ratując dość brutalny sposób naszych głównych bohaterów, którzy po tej sytuacji, ich kontuzję zostały zregenerowane za sprawą samych malunków Remlina, mające moce ochronne itp. później była akcja z Ruda, wpadający w szał, bijąc Amo na kwaśne jabłko, finalnie się opanował i zaczął się potem użalać nad sobą, że nie zrobił postępu itp.
Przy okazji nasza kochana Amo, daje nam w końcu jakieś odpowiedzi jeśli chodzi o przemieszczanie się do sfery czy do otchłani.
Tamsy pozamiatał w tym odcinku i swym jinki, ratując dość brutalny sposób naszych głównych bohaterów, którzy po tej sytuacji, ich kontuzję zostały zregenerowane za sprawą samych malunków Remlina, mające moce ochronne itp. później była akcja z Ruda, wpadający w szał, bijąc Amo na kwaśne jabłko, finalnie się opanował i zaczął się potem użalać nad sobą, że nie zrobił postępu itp.
Przy okazji nasza kochana Amo, daje nam w końcu jakieś odpowiedzi jeśli chodzi o przemieszczanie się do sfery czy do otchłani.