background-image

7 hours ago

Jeśli mam być szczery jest z jeden z lepszych odcinków z Czarnej Pochodni jeśli chodzi o samą walkę z Kougą, która niezły wycisk Jirou i Reijiemu, finalnie oponent opuścił pole bitwy, deklarując kolejne starcie o Ragou, przy okazji poznajemy kolejną nową Fuyou, która podobnie jak Ragou i Kouga jest Mononoke, który swoimi umiejętnościami iluzja wrzuciła ich do świata związany z ich przeszłością (dokładnie dostaje rozwinięcie przeszłości dla Kirihary i Ichiki w dużej mierze jeśli chodzi o jej matkę), no i pod koniec nie mogło zabraknąć kolejnego pojedynku.

Przechodząc jeszcze do postaci Kougi, jak patrzę na jego zachowanie to strasznie z charakteru przypomina Mahito z JJK, mimo że manga Jujutsu pojawiała się późno w porównaniu z BLACK TORCHEM.

Reakcje

Spoiler
0 / 500
Ile komentarzy ładować:
5
the ender7 hours ago

Oglądałem ten odcinek z angielskimi napisy, bo polskie tłumaczenie do piątego odcinka jakimś ku### cudem posiada napisy z poprzedniego odcinka i nikt nie skapnął się przed opublikowaniem że coś jest nie tak XD