Z początku Nasiens wydawał się być popier###eńcem, który zrobił sam wąwóz w strefę eksperymentalną, a tak naprawdę chciał uratować to miejsce przed samą tajemniczą trucizną, finalnie udaje mu się stworzyć samo antidotum za sprawą Persivala, robiący za królika doświadczalnego, pod koniec odcinka zjawia się sam latający skrzat z Ordo (który stał się potworem), będący odpowiedzialni za tragedię zniszczenia samego lasu.
Jeśli chodzi o moje wrażenia pod czterech odcinkach tej kontynuacji Nanatsu, na razie się okej oglądała lecz czekam na wątki rozwijające główną fabuły jeśli chodzi o samych Czterech Jeźdźców Apokalipsy itp.
Z początku Nasiens wydawał się być popier###eńcem, który zrobił sam wąwóz w strefę eksperymentalną, a tak naprawdę chciał uratować to miejsce przed samą tajemniczą trucizną, finalnie udaje mu się stworzyć samo antidotum za sprawą Persivala, robiący za królika doświadczalnego, pod koniec odcinka zjawia się sam latający skrzat z Ordo (który stał się potworem), będący odpowiedzialni za tragedię zniszczenia samego lasu.
Jeśli chodzi o moje wrażenia pod czterech odcinkach tej kontynuacji Nanatsu, na razie się okej oglądała lecz czekam na wątki rozwijające główną fabuły jeśli chodzi o samych Czterech Jeźdźców Apokalipsy itp.