Drugi odcinek z Nippona już obejrzany, widać że kreska i animacja nadal jest na wysokim poziomie, przy okazji nasz główny protagonista napotyka na swojej drodze swego nowego towarzysza i rywala jednocześnie mowa o Yoshitsune Asamie, którzy wspólnie będą brali udział w egzaminie Toryumon, sam odcinek urywa przy próbie u Asamy.
Jeszcze chodzi o opening i ending to pod względem muzycznym i wizualnym podobnie jak anime prezentują się naprawdę dobrze.
Drugi odcinek z Nippona już obejrzany, widać że kreska i animacja nadal jest na wysokim poziomie, przy okazji nasz główny protagonista napotyka na swojej drodze swego nowego towarzysza i rywala jednocześnie mowa o Yoshitsune Asamie, którzy wspólnie będą brali udział w egzaminie Toryumon, sam odcinek urywa przy próbie u Asamy.
Jeszcze chodzi o opening i ending to pod względem muzycznym i wizualnym podobnie jak anime prezentują się naprawdę dobrze.