background-image

4 hours ago

Więc rozpoczynam przygodę z anime "Nippon Sangoku", cofając się wiosennego sezonu anime z tego roku, pierwszy odcinek był spoko jeśli chodzi o samą muzykę czy ogólnie o warstwę wizualną, która jest na niesamowitym poziomie jeśli mam być szczery, sam odcinek z początku był spokojny i luźnym tonie, później jak się pojawił ten cały "spaślak" (oprawca żony głównego protagonisty) to już się zrobiło poważnie itp.

Więc czas sobie obejrzeć kolejny odcinek, poznając dalsze losy Aoteru Misumi, chcący zjednoczyć Japonie oraz zaprowadzić spokój i nowy porządek.

Reakcje

Spoiler
0 / 500
Ile komentarzy ładować:
5