Mamy kolejny odcinek typu "Slice of Life", skupiając się ponownie na okruchach życia Rudeusa i jego rodziny, była też sama komedia jeśli chodzi o trzymanie w domu treanta przez Aishe, grożąc swemu przyrodniemu bratu (rudy'emu) że jak ten się nie zgodzi na hodowanie tej rośliny to ujawni jego sekret, związany z majtkami Roxy, które aktualnie trzyma w piwnicy, ostatecznie treant staje kolejnym członkiem rodziny Grayratów za sprawą Roxy, która się zgodziła na hodowanie go, mówiąc że jej plemię Migurdów też hodowało same treanty w celu ochronnym itp. drugą cześć odcinka się skupia na naszym głównym protagoniście i jego żonach, ucząc się zaklęcia ligthingu od Roxy, które zżera sporo many, Rudy'emu jak widać udaje mu się wykonać zaklęcia bezproblemowo jakby już dobrze znał tego spella XD
Mamy kolejny odcinek typu "Slice of Life", skupiając się ponownie na okruchach życia Rudeusa i jego rodziny, była też sama komedia jeśli chodzi o trzymanie w domu treanta przez Aishe, grożąc swemu przyrodniemu bratu (rudy'emu) że jak ten się nie zgodzi na hodowanie tej rośliny to ujawni jego sekret, związany z majtkami Roxy, które aktualnie trzyma w piwnicy, ostatecznie treant staje kolejnym członkiem rodziny Grayratów za sprawą Roxy, która się zgodziła na hodowanie go, mówiąc że jej plemię Migurdów też hodowało same treanty w celu ochronnym itp. drugą cześć odcinka się skupia na naszym głównym protagoniście i jego żonach, ucząc się zaklęcia ligthingu od Roxy, które zżera sporo many, Rudy'emu jak widać udaje mu się wykonać zaklęcia bezproblemowo jakby już dobrze znał tego spella XD