Odcinek był dużej mierze skupiony na Diablo powrócił do Rimuru wraz z armią demonów, która staje kolejnym fundamentem siły państwa Tempest (też się wcześniej nie odbyło to bez walk), przy okazji nasz kochany slime postanawia nadać imiona naszym trzem demonicą (później nowym podwładnym), które pochodzę od nazw supersamochów jak w przypadku imienia Diablo, przechodząc też ewolucje jak to bywa w tym świecie.
Odcinek jak dla mnie był spoko, widać że druga część 4 sezonu zapowiada się naprawdę dobrze.
Odcinek był dużej mierze skupiony na Diablo powrócił do Rimuru wraz z armią demonów, która staje kolejnym fundamentem siły państwa Tempest (też się wcześniej nie odbyło to bez walk), przy okazji nasz kochany slime postanawia nadać imiona naszym trzem demonicą (później nowym podwładnym), które pochodzę od nazw supersamochów jak w przypadku imienia Diablo, przechodząc też ewolucje jak to bywa w tym świecie.
Odcinek jak dla mnie był spoko, widać że druga część 4 sezonu zapowiada się naprawdę dobrze.