Więc rozpoczynamy drugą połowę 4 sezonu Slime'a, w której nasz kochany leniwy władca demonów Deeno będzie pracował razem Vestą i resztą badaczy państwa Tempest + wielki powrót Ifrita (zyskując kobiece ciała), która kiedyś sprawiał kłopoty podczas wydarzeń kiedy żyła jeszcze Shizu, teraz się staje sługą Veldory, zyskując swoje nowe imię "Charys", przez nasz płomienny władca przechodzi ewolucje, przez co może swapować sobie płeć jak mu się żywnie podoba.
Dostaliśmy też nowy opening i ending, które w porządku pod względem muzycznym i wizualnym, lecz bez podjazdu do poprzedniczek.
Więc rozpoczynamy drugą połowę 4 sezonu Slime'a, w której nasz kochany leniwy władca demonów Deeno będzie pracował razem Vestą i resztą badaczy państwa Tempest + wielki powrót Ifrita (zyskując kobiece ciała), która kiedyś sprawiał kłopoty podczas wydarzeń kiedy żyła jeszcze Shizu, teraz się staje sługą Veldory, zyskując swoje nowe imię "Charys", przez nasz płomienny władca przechodzi ewolucje, przez co może swapować sobie płeć jak mu się żywnie podoba.
Dostaliśmy też nowy opening i ending, które w porządku pod względem muzycznym i wizualnym, lecz bez podjazdu do poprzedniczek.