Zatem pora się brać za trzeci sezon Overlorda, Albedo pod koniec odcinka odjebało że aż zaczęła napastować Ainza, wyznając swe miłosne uczucia wobec niego XD
Jeśli chodzi o sam opening to pod względem muzycznym jakoś mnie nie porwał mocno jak to robiły poprzednie op, nie uważam że nie jest tragiczny muzycznie, ale mi osobiście jakoś nie siada, ale ending już był zdecydowanie lepszy.
Zatem pora się brać za trzeci sezon Overlorda, Albedo pod koniec odcinka odjebało że aż zaczęła napastować Ainza, wyznając swe miłosne uczucia wobec niego XD
Jeśli chodzi o sam opening to pod względem muzycznym jakoś mnie nie porwał mocno jak to robiły poprzednie op, nie uważam że nie jest tragiczny muzycznie, ale mi osobiście jakoś nie siada, ale ending już był zdecydowanie lepszy.