

Spoiler
0 / 500
Ile komentarzy ładować:
5
Jeśli chodzi o sam opening do Dandeliona jest naprawdę spoko jeśli mam być szczery.
Oceniam Dandeliona na 8/10, przyjemna króciutka seria po czilowania itp. być może się zabiorę za przeczytanie pierwszego chaptera z nowej mangi od naszego kochanego goryla czyli mowa "Class 2-B Hero Destroyerz".
Podsumowując same anime "Dandelion", bazujące na one-shotowej mandze od Hideakiego Sorachiego o tej samym tytule, pierwotnie opublikowanej na konkurs Weekly Shōnen Jump w roku 2002, dostając wyróżnienia honorowe, później włączając do pierwszego tomu mangi Gintamy, adaptacja anime nieco rozbuduje samą historyjkę mangową do króciutkiej seryjki anime, rozbudowując główne postacie, typowy gintamowy humor czy samą fabułę, która się w porządku się prezentowała jak na 7 odcinków, lecz czuje niedosyt po tych odcinkach...