Mamy kolejną scenkę z młodym Nicholasem na początku odcinka, Vash tymczasem po wydarzeniach z poprzedniego odcinka próbuje przekonywać Nai'a że ludzi nie są do końca źli i też mierzą się problemami, jednak Knivesa nie potrzymało do zniszczenie ludzkości, dalsza część odcinka już się dzieje z perspektywy Nicholasa rozmawiajac też z Williamem, sama scena Knivesem, który się jednoczy ze swoimi "braćmi" w celu uzyskania samej siły + sam Vash zostaje uratowany przez Nicholasa, który Legato nad nim czuwał, potem raniąc go brutalnie + nasi bohaterowie będą musieli zmierzyć się z nowym przeciwnikiem, który się pojawił pod sam koniec odcinka.
Mamy kolejną scenkę z młodym Nicholasem na początku odcinka, Vash tymczasem po wydarzeniach z poprzedniego odcinka próbuje przekonywać Nai'a że ludzi nie są do końca źli i też mierzą się problemami, jednak Knivesa nie potrzymało do zniszczenie ludzkości, dalsza część odcinka już się dzieje z perspektywy Nicholasa rozmawiajac też z Williamem, sama scena Knivesem, który się jednoczy ze swoimi "braćmi" w celu uzyskania samej siły + sam Vash zostaje uratowany przez Nicholasa, który Legato nad nim czuwał, potem raniąc go brutalnie + nasi bohaterowie będą musieli zmierzyć się z nowym przeciwnikiem, który się pojawił pod sam koniec odcinka.