Wracamy po dłuższej przerwie do "Gnosii", rozpoczynając też drugą połowę tego anime.
Jeśli mam być szczery wobec tego odcinka mam dość mieszane uczucia, pierwsza połowa była git, skupiała się na kolejnej budowie relacji Yuriego z kimś, tym razem przyszło kolej na Setsu, druga zaś była dla mnie męcząca przez samo tempo itp. ale końcówka z Yuriko była szczerze spoko, nie uważam że ten odcinek był wielcy zły, ale nie spełnij moich oczekiwań jeśli chodzi o otwarcie drugiej połowy tejże serii (być może miałem zbyt wysokie oczekiwania XD), być może kolejny odcinek będzie nieco lepszy.
Wracamy po dłuższej przerwie do "Gnosii", rozpoczynając też drugą połowę tego anime.
Jeśli mam być szczery wobec tego odcinka mam dość mieszane uczucia, pierwsza połowa była git, skupiała się na kolejnej budowie relacji Yuriego z kimś, tym razem przyszło kolej na Setsu, druga zaś była dla mnie męcząca przez samo tempo itp. ale końcówka z Yuriko była szczerze spoko, nie uważam że ten odcinek był wielcy zły, ale nie spełnij moich oczekiwań jeśli chodzi o otwarcie drugiej połowy tejże serii (być może miałem zbyt wysokie oczekiwania XD), być może kolejny odcinek będzie nieco lepszy.
Sam opening i ending bez wielkich zmian.