background-image

yesterday

Widzę że same odcinki ze "Strange Fake", zatem pora powrócić do samego uniwersum Fate od serii, na której kiedyś zakończyłem przygodę z Fate'ami (robiąc też szybki rewatch specjala, będący prologiem do tej serii).

Jeśli chodzi o sam odcinek, pierwsza połowa odcinka była spokojna i przegadana, związane oczywiście samą oczywiście o "święty graal" (będące podstawą do samych fabuł fate'ów, nie licząc kara no kyoukai), druga zaś nam dokładnie pokazuje w jaki sposób Ayaka (jedna z głównych postaci z Strange Fake) przywołała swego serwanta Sabera, też doszło do małej potyczki Asasynem, robiąc rozróbę Excaliburem + mamy dodatkową scenę po creditsach.

Reakcje

Spoiler
0 / 500
Ile komentarzy ładować:
5
the enderyesterday

Jeśli chodzi o samą warstwą techniczną, kreska, animacja i muzyka są na dość wysokim poziomie, jeśli chodzi o sam art style w tej serii, daje mi wrażenie ręcznie rysowanych rysunków itp.